ul.Mostowa 5, 00-009 Warszawa 505-596-458 kontakt@ ruby.org.pl

Znieczulenie komputerowe w gabinecie dentystycznym i jego zalety

Ponad czterdzieści procent pacjentów trafiających do gabinetów stomatologicznych przyznaje, że gdyby tylko istnieje taka możliwość najchętniej uciekłoby z fotela dentystycznego.

Strach przed znieczuleniem igłąNajczęściej podawanym powodem takich pragnień jest, oczywiście, strach przed zabiegiem, często można jednak usłyszeć także o obawie przed znieczuleniem i związanymi z nim dolegliwościami bólowymi. Na szczęście, czasy, w których narzędziem dentysty była ogromna strzykawka, stają się jedynie wspomnieniem. Pacjentów coraz częściej znieczula nie lekarz, ale komputer. Co ważniejsze – jest to znieczulenie bezbolesne. Dentysta coraz częściej zmienia się zresztą w psychologa. Rozmawia z pacjentem, motywuje go, a niekiedy stosuje nawet sugestię z hipnozą, techniki NLP oraz aromaterapię. A jednak nawet 46 procent wszystkich pacjentów nadal przyznaje, że panicznie boi się bólu towarzyszącego zabiegom stomatologicznym. Co więcej, nie brakuje osób, które już na tydzień przed wizytą w gabinecie muszą zmagać się z silnym stresem. Stres często prowadzi do unikania wizyt i do większych strat w uzębieniu.

Wizyta u dentysty budzi jednak lęk nie tylko z powodu bólu, ale i samego znieczulenia, które powinno wspomniany ból uśnieżyć. Już samo jego podanie potrafi być wyjątkowo stresujące. I choć to nie ukłucie strzykawki powoduje największy ból, a rozpieranie płynu znieczulającego, który rozrywa tkanki, to właśnie na widok strzykawki wielu pacjentów opuszcza cała odwaga. Na szczęście, nowoczesna medycyna nie tylko nie ignoruje wspomnianego problemu, ale również jest w stanie doprowadzić do jego przezwyciężenia. W gabinetach stomatologicznych coraz większą popularnością cieszy się więc znieczulenie wolne od strzykawki, które sprawia, że ilość środka znieczulającego dobiera mikroprocesor. To właśnie on kontroluje nie tylko ciśnienie, ale również ilość podawanego znieczulenia tak, aby cały proces był maksymalnie bezbolesny dla pacjenta. Ból znika również dlatego, że podawanie płynu odbywa się bardzo wolno. Te powolne wtłaczanie ma zresztą jeszcze jedną zaletę, minimalizuje bowiem ryzyko wstrząsu, który jest najczęstszym skutkiem podania nieprecyzyjnej dawki znieczulenia.

Znieczulenie komputerowe - gdzie? O takim rozwiązaniu mogą marzyć na razie jedynie ci pacjenci, którzy odwiedzają gabinety prywatne, tam bowiem znieczulenie komputerowe jest wykorzystywane najczęściej. Znieczulenie takie ułatwia wykonywanie zabiegów dotyczących stomatologii zachowawczej, a także zabiegów protetycznych. Same zabiegi mogą być też dzięki niemu bardziej precyzyjne, a tym samym bezpieczniejsze dla pacjenta. Dzieje się tak między innymi dlatego, że znieczulenie komputerowe niweluje problem stwarzany przez skurcz twarzy oraz inne zniekształcenia typowe dla klasycznego znieczulenia. Zastosowanie znieczulenia komputerowego jest zresztą o wiele szersze. Z powodzeniem można je stosować między innymi w trakcie leczenia implantologicznego, a nawet podczas usuwania kamienia nazębnego. Gdybyśmy mieli jednak wskazać pacjentów, którym znieczulenie komputerowe pomogło najbardziej, z pewnością byłyby to dzieci. Jeśli zabieg jest bezbolesny, nie ma ryzyka wystąpienia strachu tak przed pierwszą, jak i przed kolejnymi wizytami składanymi w gabinecie dentystycznym. Dzieci nie kojarzą więc takich spotkań z czymś nieprzyjemnym.